Dylemat DJ czy zespół to spór niczym PiS czy PO. Serce jedno, rozum drugie i można by pomyśleć, że nie da się z tego wybrnąć – no bo jak połączyć te dwa bieguny i czy w tym kraju jest w ogóle inna opcja?
I tutaj cały na biało (a nie, wróć – cała na biało może być w tym dniu tylko jedna osoba 🙂), więc niczym Szymon Hołownia wchodzę ja czyli Facet od Muzyki – połączenie muzyki na żywo z DJ-em na wesele.
Okazuje się, że nawet tutaj, w kraju nad Wisłą- murem podzielonym, przy jednym stole mogą spotkać się zwolennicy obu opcji… i wszyscy są zadowoleni 🙂
Dlaczego wybór DJ czy zespół bywa trudny?
Zespół weselny przez lata był oczywistym wyborem. Muzyka na żywo podnosi rangę wydarzenia, daje poczucie wyjątkowości i kojarzy się z klasycznym weselem.
Problem pojawia się wtedy, gdy wizja przyjęcia jest trochę inna niż u Wojciecha Smarzowskiego. Coraz więcej par chce wesela bardziej swojego – bez presji tradycji, bez kiczu i bez utartych schematów.
Niestety trudno znaleźć zespół weselny, który nie gra disco polo lub nie ma tej charakterystycznej weselnej maniery w aranżacjach. Oczywiście takie zespoły istnieją, ale często wiąże się to z dużo większym kosztem, bo są to profesjonalne składy z dużym doświadczeniem scenicznym.
DJ daje swobodę, ale…
DJ na wesele daje ogromną elastyczność repertuaru i możliwość reagowania na gości na bieżąco. Nie ma ograniczenia do kilkudziesięciu utworów jednego zespołu, a muzyka może płynnie zmieniać klimat w zależności od energii parkietu.
Jednocześnie wiele par obawia się zbyt klubowego klimatu, głośnego basu i braku elegancji. I trudno się dziwić, bo DJ często kojarzy się bardziej z imprezą niż z klimatem stylowego przyjęcia.
DJ + muzyka na żywo – moja odpowiedź na ten dylemat
Dlatego właśnie łączę DJ-a z muzyką na żywo.
Gram na gitarze i śpiewam podczas ceremonii, początku przyjęcia lub w wybranych momentach wieczoru, a jako DJ dbam o płynność muzyki i dopasowanie repertuaru do gości.
Muzyka na żywo daje emocje i autentyczność, a DJ zapewnia swobodę i brak ograniczeń repertuarowych.
Dzięki temu:
- można uniknąć disco polo
- zachować elegancki klimat
- stworzyć naturalną atmosferę
- dopasować muzykę do różnych pokoleń
Czy wesele bez disco polo może być udane?
Krótko: tak – i to bardzo.
Lata 80 i 90, dobry pop, soul czy klasyki rocka świetnie łączą pokolenia i sprawiają, że parkiet zapełnia się zupełnie naturalnie.Goście często bawią się najlepiej wtedy, gdy muzyka brzmi znajomo, ale jednocześnie świeżo i bez weselnego przerysowania.
DJ czy zespół – czy trzeba wybierać?
Okazuje się, że nie.
Połączenie DJ-a i muzyki na żywo pozwala zachować klimat koncertu i elastyczność DJ-a jednocześnie.
To rozwiązanie szczególnie dobrze sprawdza się przy:
- nowoczesnych weselach
- slow wedding
- przyjęciach w plenerze
- weselach międzynarodowych
- parach, które chcą uniknąć schematów
Bo ostatecznie najlepsza muzyka na wesele to taka, która pasuje do Was, a nie do tradycji sprzed 30 lat.